Skąd się bierze nadmierne zadłużenie i dlaczego warto znać własną sytuację ekonomiczną?

Przede wszystkim warto bardzo skrupulatnie ocenić realną zdolność kredytową gospodarstwa domowego. Zestaw dochody ze wszystkich źródeł i odejmij wszystkie koszty utrzymania. Taka lista umożliwia ocenę, w jakich obszarach generujesz niepotrzebne wydatki. Problem nadmiernego zadłużenia wynika bezpośrednio z konsumpcyjnego stylu życia domowników. Życie ponad stan kusi, szczególnie w okresie bardzo niskich stóp procentowych. Niestety zdolność kredytowa jest ograniczona do dochodów, a także do możliwości zabezpieczenia umowy kredytowej. Jeżeli przesadzisz, wtedy wchodzisz na ścieżkę spirali zadłużenia, na której końcu czeka ogłoszenie bankructwa (upadłości konsumenckiej). Musisz wiedzieć, że upadłość konsumencka nie jest dla każdego. To narzędzie przeznaczone wyłącznie kredytobiorcom, którzy z losowych przyczyn nie są w stanie spłacać dotychczasowych zobowiązań. W Polsce problem nadmiernego zadłużenia powoduje również wzrost cen podstawowych produktów, bez jednoczesnego wzrostu pensji w wielu branżach. Stabilne dochody po pewnym czasie nie wystarczają na zaspokojenie normalnych potrzeb domowników, a to przekłada się na większe zainteresowanie kredytami gotówkowymi, chwilówkami w firmach pożyczkowych, czy nawet ryzykownymi spekulacjami. Większość gospodarstw domowych nie ocenia w ogóle faktycznych możliwości finansowych. W niektórych firmach pożyczkowych występują jeszcze klauzule niedozwolone, co zwiększa dodatkowo ryzyko korzystania z niedopasowanego kredytu gotówkowego.

Problem mikro i makroekonomiczny

Nadmierne zadłużenie to nie tylko problem mikroekonomiczny, ale również makroekonomiczny. Większość gospodarek narodowych charakteryzuje się ogromnym zadłużeniem, a to niestety wpływa na zadowolenie społeczne i wiele kluczowych sektorów gospodarki.